piątek, 17 stycznia 2014

Faworki ( chrust ) na karnawał.




Faworki  ( chrust )

 Jeśli chociaż trochę podoba Ci się mój blog to możesz postawić mi kawę  ( wesprzeć ) tutaj : buycoffee.to  Dzięki Twojemu wsparciu będę mógł tworzyć jeszcze lepsze treści dla Ciebie. Z góry dziękuję !


Składniki :
40 dkg mąki pszennej
7 łyżek gęstej śmietany
6 żółtek
2 łyżki spirytusu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
70-80 dkg tłuszczu lub oleju do smażenia  ( np. Planta )
10 dkg cukru pudru do posypania

 Poniżej znajdziesz linki afiliacyjne. Jeśli skorzystasz z któregoś z niżej polecanych produktów ja dostanę prowizję , którą przeznaczę na rozwój mojego bloga, dzięki temu będę mógł tworzyć lepsze treści dla Ciebie. 

 Tutaj znajdziesz produkty finansowe, dzięki którym odłożysz pieniądze na lepszy sprzęt do Twojej kuchni. Przeszukaj oferty i zamów online : konta oszczędnościowe Sprawdź także tutaj : konta oszczędnościowe dla Ciebie 

 Kup nowy sprzęt AGD do swojej kuchni w atrakcyjnych cenach : https://www.ceneo.pl/Sprzet_AGD#cid=3802&crid=789864&pid=3068 

 Tutaj kupisz produkty takie jak : wyposażenie kuchni, sprzątanie domu, meble, oświetlenie i wiele innych bez wychodzenia z domu : https://www.ceneo.pl/Delikatesy#cid=3802&crid=789865&pid=3068

 
Sposób wykonania :
 Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesiać przez sitko na stolnicę. W mące zrobić mały dołek, dodać do niego żółtka, śmietanę , sól oraz spirytus, połączyć wszystko razem i zagnieść ciasto na jednolitą masę. Dobrze wyrobić i dobrze wybić wałkiem. Ciasto ma mieć gęstość ciasta kluskowego. Wałkować partiami dosyć cienko, starając się jak najmniej podsypywać mąką. Kroić radełkiem lub ostrym nożem w paski o szerokości około 3 cm i długości 15 cm. Każdy pasek przekroić w środku wzdłuż na 3-4 cm i przewinąć przez ten otwór jeden z końców. Tłuszcz rozgrzać do temperatury 150-160 C, jeśli nie mamy termometru  wrzucamy do tłuszczu kawałek ciasta i sprawdzamy, czy od razu zaczyna się smażyć. Smażymy na jasno złoty kolor z obu stron. Po usmażeniu wyjmujemy z tłuszczu  ( np. widelcem ) i układamy na bibule lub kuchennym ręczniku, aby odciekł nadmiar tłuszczu. Po całkowitym ostudzeniu i osączeniu z nadmiaru tłuszczu posypujemy cukrem pudrem. Następnie układamy na kloszu lub płaskim talerzu w piramidkę.
 Jest to przepis z mojej bardzo starej książki , ale jest bardzo dobry. Polecam go wszystkim smakoszom faworków. Można też z niego zrobić róże karnawałowe.

                                                                                                



 Rada - Gdy na naszych faworkach jest zbyt dużo mąki możemy ją zmieść za pomocą pędzelka, aby nam nie kipiały faworki podczas smażenia.
Najlepiej jest smażyć w wysokim rondlu ponieważ tłuszcz nie będzie nam wtedy kipieć.
 

                                                                                         
 Smacznego !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz