wtorek, 4 czerwca 2024

Syrop z kwiatów czarnego bzu na miodzie.

 




Składniki :

40 baldachów z kwiatami czarnego bzu
2 l płynnego miodu ( np. wielokwiatowego )
1 - 2 cytryny

Sposób wykonania :

 Kwiaty bzu zbieraj z drzew, które rosną z dala od dróg i zakładów przemysłowych. Zbieramy je w słoneczną suchą pogodę , zanim kwiatki zaczną się osypywać. Ścinamy całe baldachy sekatorem lub nożyczkami. Baldachy rozkładamy w zacienionym miejscu na białym papierze, aby pozbyć się robaczków na 30 minut. Nożyczkami odcinamy kwiaty od gałązek. Najlepiej robić to nad kartką papieru śniadaniowego, aby później móc zsypać pyłek do słoja. Cytryny dokładnie umyj, sparz wrzątkiem, pokrój na cienkie plasterki. Kwiaty bzu włóż do czystego ( wcześniej wyparzonego i osuszonego ) słoja. Dodaj plasterki cytryny, wymieszaj. Całość zalej płynnym miodem, wymieszaj tak, aby wszystkie kwiaty były nim oblepione. Słój przykryj lnianą ściereczką , owiń sznurkiem lub gumką recepturką . Odstaw w ciemne miejsce o temperaturze pokojowej na 7 - 10 dni. Codziennie zamieszaj zawartość słoja. Następnie przefiltruj przez gazę złożoną we czworo, wyciśnij resztki syropu z kwiatów. Słoiczki wyparz w piekarniku w temperaturze 120 C przez 20 - 30 minut. Wieczka wyparz we wrzątku, osusz. Rozlej syrop do słoiczków, szczelnie zamknij wieczkami. Przechowuj w ciemnym i chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce na dolnej półce. 

 W przypadku zauważenia pierwszych objawów infekcji ( przeziębienie, grypa ) syrop spożywamy 2 - 3 razy dziennie po 1 - 2 łyżki. Możemy dodawać go do herbaty, ale już nieco przestudzonej. Syrop ten może stanowić doskonały dodatek smakowy do lemoniady, napojów, a nawet możemy go dodawać do ciasta naleśnikowego ( np. zamiast cukru ). 

 


 

 Życzę smacznego i dużo zdrowia ! 



środa, 29 maja 2024

Leczniczy syrop z kwiatów czarnego bzu.

 


 

 

Składniki :

35 - 40 baldachów kwiatów czarnego bzu

1 l wody ( najlepiej źródlanej )

1 kg cukru

4 cytryny

Sposób wykonania :

 Kwiaty bzu zbieraj z drzew, które rosną z dala od dróg i zakładów przemysłowych. Zebrane baldachy rozłóż na białym papierze ( najlepiej na zewnątrz ), w ten sposób pozbędziemy się robaczków. Kwiaty nie mogą leżeć na słońcu, rozłóż je w cieniu. Po około 30 minutach odetnij kwiaty od gałązek najlepiej zrobić to nożyczkami. Kwiaty odcinaj nad naczyniem w którym mają się później znajdować, w ten sposób nie stracimy drogocennego pyłku kwiatowego. Cytryny dokładnie umyj, sparz wrzątkiem, pokrój ostrym nożem na cienkie plastry, wrzuć do naczynia z kwiatami. Z cytryn warto usunąć pestki, są gorzkie. Z wody i cukru ugotuj syrop. Gorącym syropem zalej kwiaty, wymieszaj drewnianą łyżką . Naczynie przykryj lnianą ściereczką , owiń gumką lub sznurkiem, aby do środka nie dostały się muszki. Odstaw na 3 - 4 dni w ciemne i chłodniejsze miejsce. Codziennie zamieszaj zawartość słoja drewnianą łyżką . Po tym czasie przefiltruj syrop przez gazę złożoną we czworo, wyciśnij resztki płynu z kwiatów i cytryn. Syrop rozlej do małych słoiczków lub buteleczek ( np. "piersiówek " ). Pasteryzuj przez 15 minut. Przechowuj w ciemnym chłodnym miejscu. Po otwarciu przechowuj w lodówce. 

 


 

  Syrop z kwiatu czarnego bzu polecany jest w domowej kuracji przeziębień i grypy. Kwiaty czarnego bzu wykazują silne działanie moczopędne, detoksykujące oraz ułatwiające odkrztuszanie. Kwiaty czarnego bzu działają także rozkurczowo, pobudzają krążenie i obniżają poziom cukru we krwi. Kwiaty czarnego bzu posiadają działanie wykrztuśne, rozrzedzające katar oraz ułatwiające jego usuwanie z organizmu. Posiadają również właściwości napotne i antywirusowe, dzięki którym pozwalają na szybszy powrót do zdrowia po przebytej infekcji oraz skrócenie czasu jej trwania. Dla dorosłych w przypadku grypy i przeziębienia powinno się podawać około 15 ml syropu z czarnego bzu 3-4 razy dziennie, dzieciom o połowę mniej.

 

           Życzę zdrowia !  

 

 

wtorek, 23 kwietnia 2024

Babka karbowana ( cytrynowa ).

 

 


Składniki :

5 jajek
24 dkg cukru
25 dkg miękkiej margaryny lub masła
skórka otarta z 2 cytryn
sok z 1 cytryny
25 dkg mąki pszennej
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia

cukier puder lub lukier do dekoracji   

Sposób wykonania :

 Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia, przesiej przez sitko. Cytryny dokładnie umyj, sparz wrzątkiem, otrzyj skórkę z cytryn z jednej wyciśnij sok, przecedź przez gęste sitko. Formę karbowaną o pojemności 2 l wysmaruj dokładnie roztopionym smalcem, oprósz mąką . Białka oddziel od żółtek. Do miski wsyp cukier, dodaj żółtka , utrzyj na puszystą masę . Do utartych żółtek dodaj miękkie masło lub margarynę , dalej ucieraj. Masło lub margarynę warto najpierw trochę utrzeć w osobnej misce. Następnie dodaj otartą skórkę oraz sok z cytryny, wymieszaj. Białka ubij na sztywno ze szczyptą soli. Dodaj ubite białko do masy, wymieszaj chwilkę . Na końcu dodaj mąkę , wymieszaj do połączenia się składników na jednolitą konsystencję . Gotowe ciasto przełóż do przygotowanej formy, wyrównaj łyżką . Piec w 180 C przez około 60 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu ciepłą babkę wyjmij z formy, odstaw do wystudzenia. Babka wychodzi z formy bez problemu. Po całkowitym ostygnięciu udekoruj ciasto cukrem pudrem lub białym lukrem, najlepiej cytrynowym. 

 Babka wychodzi puszysta, nie pęka podczas pieczenia z wierzchu, jest wilgotna i ma cytrynowy smak. 

 


 

 

    Życzę smacznego ! 

 

 

wtorek, 16 kwietnia 2024

Miodek z kwiatów mniszka lekarskiego.

 

Wyszło mi 7,5 słoiczka o pojemności 270 ml .

 

 

Składniki :

600 kwiatów mniszka lekarskiego
1 i 1/2 l wody
2 kg cukru
sok z 2 cytryn

Sposób wykonania : 

 Kwiaty mniszka zbieramy w pogodny suchy dzień, z łąk, które są daleko od dróg i zakładów przemysłowych. Po zebraniu rozkładamy je cienką warstwą na białym papierze na około godzinę . W ten sposób pozbędziemy się robaczków. Zebrane kwiaty wrzuć do garnka ( najlepiej z grubym dnem ), zalej wodą , ugnieć łyżką . Garnek postaw na ogniu, zagotuj. Gotuj przez 10 minut. Następnie zdejmij z ognia i odstaw na 24 godziny pod przykryciem. Następnego dnia przecedź całość przez gazę złożoną we czworo. Wyciśnij cały sok z kwiatów poprzez mocne skręcanie gazy z kwiatami. Kwiaty wyciskaj partiami, nie wszystkie od razu. Otrzymany sok wlej z powrotem do umytego garnka z grubym dnem. Wsyp cukier, wlej wyciśnięty z cytryn i przecedzony przez gęste sitko sok z cytryn, wymieszaj. Garnek postaw na średnim ogniu. W tym czasie często mieszaj, aby cukier się rozpuścił i nie przypalił. Zagotuj i od momentu zagotowania gotuj przez około 70 - 90 minut. Ja gotowałem 70 minut. Syrop po wystudzeniu powinien zlewać się z łyżki cienkim strumieniem. Przed rozlaniem do słoików ponownie syrop zagotuj. Rozlej natychmiast po zagotowaniu do wyparzonych wcześniej słoiczków, natychmiast zamknij wieczkami. Odstaw do wystygnięcia. Słoiczki same się za pasteryzują , nie trzeba ich dodatkowo pasteryzować. Miodek przechowuj w ciemnym miejscu o temperaturze pokojowej. 

 Syrop z kwiatów mniszka ma wiele prozdrowotnych właściwości. Możemy go dodawać do herbaty lub wymieszać z letnią wodą i wypić. Syrop z mniszka lekarskiego może być stosowany przez dzieci i dorosłych, zarówno profilaktycznie, jak i w podczas infekcji górnych dróg oddechowych. Sprawdzi się między innymi jako wsparcie leczenia bólu gardła oraz kaszlu suchego i mokrego. Syrop z kwiatów mniszka lekarskiego wspiera funkcjonowanie wątroby, łagodzi stany zapalne i działa przeciwwirusowo, reguluje poziom cukru we krwi, zapobiega tworzeniu się piasku i kamieni moczowych, ma działanie antyoksydacyjne, poprawia profil lipidowy, wykazuje działanie moczopędne, żółciopędne i żółciotwórcze, wspomaga pracę układu trawiennego. Warto więc przygotować wczesną wiosną ten zdrowotny miodek.  

 


 

 

 

    Życzę zdrowia ! 

 

 

sobota, 9 marca 2024

Domowa przyprawa do piernika.

 


 

 

Składniki :

1 łyżka mielonego cynamonu ( najlepiej cejlońskiego )
1 łyżeczka mielonych goździków
1 łyżeczka mielonego kardamonu
1 łyżeczka mielonego imbiru
1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego
1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
1 gwiazdka anyżu 

Sposób wykonania :

  Gwiazdkę anyżu zmiel w młynku do kawy lub utłuc dokładnie w moździerzu. Wszystkie przyprawy wymieszaj dokładnie. Gotowe !

 Najlepiej przyprawę od razu zużyć, przygotować tyle ile nam potrzeba. Świeżo przygotowana ma najwięcej aromatu. Z tej porcji wyjdzie nam akurat przyprawy na 1 średni piernik. Jeśli jest je za dużo możemy ją przesypać do słoiczka. Słoik szczelnie zamykamy wieczkiem i przechowujemy w ciemnym miejscu. 

 Przyprawę najlepiej przygotować z całych przypraw, czyli kupić laski cynamonu, całe goździki, całe nasiona kardamonu itd. i zmielić je w młynku do kawy lub dokładnie utłuc w moździerzu. Całe przyprawy dobrze jest najpierw utłuc w moździerzu, a następnie już nieco rozdrobnione zmielić w młynku. Zakupione mielone przyprawy nie są już tak aromatyczne, ponieważ przechodzą cały proces pakowania itp. Następnie leżą miesiącami na sklepowych półkach. Mielone przyprawy ze sklepu mogą ponadto zawierać np. zboża zawierające gluten, soję , jaja, mleko ( łącznie z laktozą ), sezam, seler, orzeszki ziemne itp. Domowa przyprawa zawiera tylko to, co nam potrzebne i jest bardziej aromatyczna !  

 Rada : Anyż możemy zmielić w całości lub tylko ziarenka.

 

Tak wygląda gotowa przyprawa.

 


 

 Życzę udanych wypieków ! 

 

   

piątek, 8 marca 2024

Kapusta z grochem.

 

Danie nie tylko na wigilię .



Składniki :

2 kg kiszonej kapusty ( najlepiej z marchewką )

50 dkg grochu łuskanego

2 cebule

2 łyżki skwarek ze smalcem

olej lub smalec

kminek cały

kilka ziaren ziela angielskiego

kilka ziaren pieprzu czarnego

3 listki laurowe

sól

pieprz czarny mielony

Sposób wykonania : 

 Groch wsyp do miski zalej zimną wodą , wymieszaj, wodę wylej. Czynność tę powtórz 2 - 3 razy, w ten sposób opłukamy groch. Następnie wlej tyle zimnej wody do grochu, aby było jej około 6 cm nad powierzchnią grochu. Miskę odstaw na 12 godzin ( na całą noc ). W tym czasie groch napęcznieje, dzięki temu szybciej się ugotuje. Na drugi dzień odlej wodę z grochu, groch wsyp do garnka, zalej zimną wodą ( wody powinno by kilka centymetrów nad powierzchnią grochu ). Garnek postaw na ogniu, zagotuj. Gotuj, aż groch będzie miękki. Ja gotowałem 25 minut, ale czasem trzeba dłużej. Ugotowany groch odcedź na sitku. 

 Kapustę odciśnij z nadmiaru soku, posiekaj tasakiem na drewnianej desce. Jeśli chcesz, aby kapusta była mniej kwaśna, przepłucz ją zimną wodą , odcedź. Poszatkowaną kapustę wrzuć do większego garnka, zalej wodą , gotuj przez około 20 - 30 minut. Następnie odlej odcedź na sitku lub cedzaku, wsyp  z powrotem do garnka, garnek postaw na małym ogniu. Do kapusty dodaj przyprawy ( listki laurowe, ziele i cały pieprz ) oraz skwarki, wymieszaj. Cebulę pokrój w drobną kostkę podsmaż na tłuszczu na jasno złoty kolor na patelni, dodaj do kapusty. Całość dopraw do smaku solą , świeżo mielonym pieprzem, dokładnie wymieszaj. Możesz dodać świeżo posiekaną natkę pietruszki lub suszoną . Kapusta jest gotowa do podania, ale dobrze jest gdy poleży parę godzin, wtedy smaki się przegryzą i smakuje jeszcze lepiej. Oczywiście przed podaniem trzeba ją wtedy mocno podgrzać. Wystudzoną kapustę możemy zamrozić. 

 


 

 

        Smacznego ! 


 

 

środa, 6 marca 2024

Ciasto cappuccino.

 

Ciasto jest smaczne i wilgotne.

 

 

Składniki :

Miarka to kubeczek 200 ml

3 kubeczki mąki

2 kubeczki cukru

4 całe jajka

1 kubeczek oleju 

1/2 kubeczka letniego mleka

1/2 kubeczka kawy typu espresso lub innej mocnej kawy dopiero co zaparzonej 

2 łyżeczki proszku do pieczenia

Polewa :

100 g czekolady mlecznej

4 łyżki mleka

1 łyżka masła

50 g cappuccino sypkiego ( proszek )

Sposób wykonania : 

 Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę . Następnie wlewamy olej, mieszamy chwilę , dodajemy mleko i letnią kawę , mieszamy. Na końcu wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem i przesianą przez sitko, mieszamy najlepiej rózgą cukierniczą . Masa powinna być jednolita, bez grudek. Ciasto wylewamy na blaszkę wyścieloną papierem do pieczenia . U mnie to blaszka o wymiarach 40x14x7 cm, ale może być prostokątna np. o wymiarach 26x22x7 cm. Pieczemy w 180 C przez około 60 minut. Patyczkiem sprawdzamy czy ciasto jest już upieczone. Upieczone ciasto odstawiamy do wystudzenia. 

 Polewę przygotowujemy w następujący sposób : W małym rondelku ( w kąpieli wodnej ) roztapiamy masło, dodajemy mleko, cappuccino, mieszamy. Dodajemy połamaną na mniejsze kawałki czekoladę , rozpuszczamy cały czas mieszając. Ciepłą polewą oblewamy zimne ciasto. Odstawiamy do całkowitego zastygnięcia polewy. Ciasto zamiast polewą możemy udekorować cukrem pudrem.

 Ciasto jest smaczne, wilgotne i mięciutkie, długo zachowuje świeżość, doskonale sprawdzi się do świeżo przygotowanej kawuni. 

 

         Smacznego !

 

    

niedziela, 4 lutego 2024

Klops "zajączek" ( na kanapki ).

 


 

 


Składniki na 2 "zajączki" :
1 kg karkówki wieprzowej
1 kg szynki wieprzowej
30 dkg podgardla lub boczku
4 jajka całe
1 sucha bułka
1 średnia cebula
6 - 7 ząbków czosnku
majeranek suszony
przyprawa ziołowa do mięsa mielonego
pieprz czarny mielony
sól
kminek mielony
kminek cały
papryka czerwona mielona
1 - 2 błony wieprzowe ( opcjonalnie ) 

Sposób wykonania : 

 Mięso kroimy na mniejsze kawałki mielimy. Bułkę moczymy w rosole, mielimy razem z mięsem. Ja zmieliłem 1/3 mięsa na średnich oczkach, 2/3 na dużych. Do mięsa dodajemy zeszkloną na oleju cebulę , majeranek, pieprz czarny mielony, przyprawę ziołową , mielony kminek, drobno posiekany czosnek ( można też przecisnąć przez praskę ), jajka, sól ( można dać 1 łyżkę peklosoli ). Mięso bardzo dokładnie wyrabiamy ręką . Masę dzielimy na 2 równe części. Mięso wykładamy do wcześniej wysmarowanych smalcem keksówek ( 30x11x7 cm ). Podczas wykładania dokładnie ubijamy mięso palcami, aby nie było pęcherzyków powietrza. Mięso w foremkach ugniatamy palcami z góry tak, aby na środku było wyżej, a po bokach niżej. W ten sposób wyjdzie nam owalny "zajączek ". Górę posypujemy całym kminkiem, lekko przygniatamy palcami. Na końcu posypujemy mieloną papryką . Wkładamy do nagrzanego piekarnika ( 180 C ) pieczemy 60 minut. Po tym czasie wyjmujemy klopsy z foremek, układamy je na blaszce wyścielonej folią aluminiową i wkładamy po piekarnika na kolejne 30 minut. W ten sposób pieczone "zajączki" będą ładnie zarumienione i nie będą zbyt mokre. Po upieczeniu odstawiamy do wystudzenia. Gdy wystygną wkładamy je do lodówki.

 Jeśli mamy błonę wieprzową to formujemy owalne "zajączki" i zawijamy je w błonę . Posypujemy całym kminkiem i mieloną papryką po wierzchu. Układamy je na blachę i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 C. Pieczemy przez około 90 minut.

 Klopsiki doskonale smakują , ładnie pachnę i dobrze się kroją , nie kruszą się podczas krojenia. Niestety błonę wieprzową w dzisiejszych czasach trudno kupić, dlatego piekłem "zajączki" w foremkach.

 


 

 

    Smacznego !