poniedziałek, 10 października 2016

Zdrowotna nalewka z owoców dzikiej róży.








Składniki :
1 kg dojrzałych ( ale nie miękkich ) owoców dzikiej róży
750 ml spirytusu 96 %
0,5 l  czystej wódki 40 %
0,5 l  jasnego naturalnego miodu
0,5 l wody
5 sztuk goździków
1 łyżeczka suszonej mięty
1 łyżeczka suszonego kwiatu rumianku

Sposób wykonania :
 Owoce dzikiej róży umyj, osusz, odetnij nożem uschnięte kwiatostany, włóż na 24 godziny do zamrażarki. Następnie po nakłuwaj każdy owoc kilka razy igłą, szpilką lub wykałaczką. Wsyp po nakłuwane owoce do czystego słoja, dodaj miętę i rumianek, zalej spirytusem. Słój szczelnie zamknij i odstaw w ciepłe miejsce na 5-6 tygodni. Co kilka dni wstrząśnij słojem, aby składniki się zmieszały. Po tym czasie przecedź owoce przez gęste sitko lub gazę , mocno wyciskając sok z owoców np. za pomocą drewnianej pałki lub łyżki. Odcedzony płyn wlej do słoja, słój zamknij i odstaw jeszcze na tydzień. Następnie przefiltruj kilka razy, aby płyn był klarowny. Miód rozpuść w przegotowanej ostudzonej do około 45 - 50 C wodzie. Gdy wystygnie całkiem wlej wódkę i wymieszaj z wcześniej przefiltrowanym sokiem z owoców i spirytusem. Rozlej nalewkę do czystych butelek, szczelnie zakorkuj i odstaw w chłodne miejsce na minimum 2 miesiące.

                                   Zastosowanie :
 Nalewka z dzikiej róży działa wzmacniająco na nasz organizm, jest pomocna przy leczeniu przewodu pokarmowego, nerek, wątroby.
Pij nalewkę przy braku apetytu, osłabieniu organizmu ( np. po chorobie ) i kłopotach z trawieniem dwa razy dziennie po 2 łyżki nalewki.


 Pamiętaj : Nalewki i likiery nie służą do tego, aby się nimi upić.  Nalewki i likiery mają właściwości zdrowotne i lecznicze. Picie ich poprawia nam także nastrój i samopoczucie.
Przed podaniem nalewki lub likieru na stół możemy go przelać do ozdobnej karafki.
Nalewka lub likier własnego wyrobu w ozdobnej butelce, to także doskonały pomysł na prezent dla naszych najbliższych !



                              
                      Życzę dużo zdrowia !


 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz